środa, 12 października 2016
Co on plecie?
Jeszcze kilka lat temu meble plecione były traktowane, jako sprzęty gorszej kategorii. Mało popularna alternatywa dobra do przydomowego ogrodu, ale do naszej gustownej kuchni lub sypialni już niekoniecznie. Od kiedy ekologia oraz dbałość o środowisko stały się modne, a rustykalizm znów zaczął wdzierać się na salony, wyplatane sprzęty przeżywają swoisty renesans. Oczywiście, jako pierwsza na myśl przychodzi nam wiklina, czyli młode pędy odpowiednich gatunków wierzb poddane stosownej obróbce (korowaniu). Nie będę się zagłębiał w sam proces produkcji. Skupmy się raczej na właściwościach oraz praktycznym zastosowaniu. Wiklina oprócz tego, że jest bardzo lekka i elastyczna pozostaje jednocześnie niebywale mocna. Wiklinowe krzesła i fotele nikogo nie dziwią, ale kto by pomyślał, że wyplatać można całe budowle i to nie byle jakie! Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć taką atrakcję na własne oczy musi udać się do miejscowości Solec nad Wisłą. Właśnie tam powstał najprawdziwszy zamek w całości wykonany z wikliny. Obiekt powstał w ramach warsztatów wikliniarskich i pracowało nad nim blisko 80 osób. Mimo wszystko trzeba pamiętać o tym, że to wyłącznie jedna z wielu możliwości. Obok wikliny coraz popularniejszy staje się rattan, czyli odpowiednio spreparowane pnącza pozyskiwane z palm rosnących w tropikalnych lasach południowo-wschodniej Azji. Obok branży meblarskiej rattan, nazywany również rotangiem, znajduje szerokie zastosowanie w innych dziedzinach. Przykładem mogą być pałeczki do instrumentów perkusyjnych lub kije wykorzystywane w tradycyjnych sztukach walki. Rattan doczekał się również swojego syntetycznego odpowiednika nazywanego potocznie technorattanem. Stół wykonany z wysokiej, jakości polietylenu jest dużo trwalszy od swojego naturalnego odpowiednika, lepiej opiera się warunkom pogodowym,
a jednocześnie pozostaje równie lekki i elastyczny. W efekcie sprzęty wykonane
z technorattanu są nieco droższe i co za tym idzie mniej popularne. Na ich korzyść przemawia fakt, że są przyjazne dla środowiska i podlegają recyklingowi. Kolejnym materiałem, który coraz częściej znajduje zastosowanie w wyplataniu, a jednocześnie pozostaje tani i łatwo dostępny jest najzwyklejszy papier. Stare gazety, czy zużyte kartki papieru są praktycznie bezwartościowe, lecz umiejętnie wykorzystane mogą otrzymać drugie życie. Ktoś mógłby powiedzieć, że papier to kiepski surowiec to wyrobu mebli, ale przyznam szczerze, że sam miałem okazję siedzieć w takim fotelu i muszę stwierdzić, że w niczym nie ustępował wiklinowej plecionce. Odpowiednia technika i odrobina wytrwałości pozwalają na stworzenie czegoś oryginalnego, a jednocześnie solidnego i wyjątkowo taniego. Nie wspominając już nawet o korzyściach płynących dla środowiska naturalnego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz